Czujny dzielnicowy - Wiadomości - Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie

Wiadomości

Czujny dzielnicowy

Data publikacji 18.02.2021

Dzielnicowy z Ustronia mł.asp. Piotr Dziedzic zatrzymał 31-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie co najmniej 13 kradzieży paliwa na terenie powiatu cieszyńskiego i bielskiego. Właściciele okradzionych stacji benzynowych oszacowali straty na kwotę ponad 5 000 zł. 31-latek wpadł w ręce dzielnicowego z Ustronia, który zauważył go podczas obchodu rejonu służbowego.

W miniony poniedziałek (15 lutego br.) policjanci Komisariatu Policji w Ustroniu zostali powiadomieni o kradzieży paliwa z jednej z działających na terenie miasta stacji benzynowych. Sprawca wykorzystując skradzione wcześniej tablice rejestracyjne zatankował ponad 90 litrów benzyny i odjechał w nieznanym kierunku. Policjanci wykonując czynności w tej sprawie przyjęli zawiadomienie, zabezpieczyli materiał dowodowy oraz zbierali wszelkie informacje mogące prowadzić do zatrzymania sprawcy. W związku z licznymi tego typu kradzieżami, w sprawę zaangażowani byli również policjanci operacyjni, którzy od dłuższego czasu analizowali i realizowali czynności związane z wykroczeniami i przestępstwami dotyczącymi kradzieży paliw. Kryminalni po kradzieży w Ustroniu posiadali już wiedzę na temat tożsamości sprawcy, ale poszukiwali go, ponieważ nie miał on stałego miejsca zamieszkania.

Podejrzewanego o przestępstwa mężczyznę, zauważył w Bażanowicach mł.asp. Piotr Dziedzic- dzielnicowy z ustrońskiego komisariatu, podczas obchodu swojego rejonu służbowego. Policjant zwrócił uwagę na zaparkowany na poboczu samochód, w którym spał mężczyzna. Wewnątrz pojazdu dzielnicowy zauważył pojemniki z paliwem oraz elementy ubrania pasujące do tych, które miał na sobie sprawca poniedziałkowej kradzieży. 31-latek został zatrzymany. Jest podejrzany o dokonanie co najmniej 13 kradzieży na terenie powiatu cieszyńskiego oraz bielskiego. Dowody zebrane przez śledczych pozwoliły na postawienie mu zarzutów kradzieży paliwa na łączną kwotę ponad 5 tysięcy złotych. Do wszystkich czynów mężczyzna się przyznał. Za przestępstwo kradzieży grozi mu nawet do 5 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.