Wiadomości

Zanim wręczysz hulajnogę – pomyśl !

Data publikacji 07.09.2026

Kupujesz dziecku hulajnogę? Sam zakup to dopiero początek odpowiedzialności. Zanim pozwolisz mu wyjechać na drogę, sprawdź, czym naprawdę może poruszać się młody użytkownik, czy sprzęt spełnia wymagania i czy dziecko zna zasady bezpiecznej jazdy. Szczególnej uwagi wymaga prędkość, jaką rzeczywiście może osiągnąć hulajnoga – zdjęcie blokady lub niebezpieczna modyfikacja urządzenia może sprawić, że stanie się ono realnym zagrożeniem. Zignorowanie tych kwestii może skończyć się nie tylko mandatem dla dorosłego, ale przede wszystkim poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia dziecka. Rozsądek powinien być w pakiecie z hulajnogą.

Dlatego zanim wręczymy hulajnogę dziecku, warto sprawdzić kilka podstawowych rzeczy:

  • czy sprzęt jest sprawny i zgodny z wymaganiami,
  • czy nie został zmodyfikowany w celu zwiększenia prędkości,
  • czy dziecko zna zasady poruszania się hulajnogą i przepisy,
  • czy ma odpowiednie zabezpieczenia, przede wszystkim kask,
  • czy wie, jak zachować się w sytuacji zagrożenia,
  • czy jego wiek, doświadczenie i umiejętności odpowiadają możliwościom urządzenia.

Warto też samemu przejechać się na zakupionym sprzęcie i sprawdzić jego rzeczywiste możliwości. Informacja sprzedawcy czy opis producenta to nie wszystko – szczególnie gdy urządzenie było wcześniej modyfikowane albo kupujemy je z drugiej ręki.

Hulajnoga może być prezentem. BEZPIECZEŃSTWO NIE POWINNO BYĆ DODATKIEM - MUSI BYĆ JEGO CZĘŚCIĄ OD PIERWSZEGO DNIA !!!

Bo kiedy dorosły daje dziecku do ręki urządzenie, które może rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę, daje mu jednocześnie coś znacznie ważniejszego niż samą hulajnogę – odpowiedzialność, której młody użytkownik może jeszcze nie potrafić właściwie ocenić.

Jak niebezpieczne może być połączenie młodego wieku, brawury i nieodpowiedniego sprzętu, pokazuje sytuacja, do której doszło ostatnio podczas policyjnej kontroli.

Policjanci zauważyli dwie osoby poruszające się na hulajnodze. Mundurowi wydali kierującemu wyraźny sygnał do zatrzymania. Zamiast zastosować się do polecenia, młodzi użytkownicy hulajnogi postanowili jednak kontynuować jazdę. Policjanci wyprzedzili hulajnogę i ponownie wydali kierującemu sygnał do zatrzymania. Ten, chcąc uniknąć kontroli, zjechał na pobocze, a następnie na trawiaste podłoże. Tam stracił panowanie nad hulajnogą i wraz z pasażerem przewrócił się. Na szczęście tym razem skończyło się bez poważnych obrażeń. Nie oznacza to jednak, że sytuacja była błaha. Dwie osoby na jednym urządzeniu, próba ucieczki przed policjantami, utrata panowania nad hulajnogą i prędkość, która – jak się później okazało – mogła sięgać około 50 km/h, to połączenie, które mogło zakończyć się tragedią.

Za popełnione przez młodych użytkowników wykroczenia sprawą zajmie się sąd. Odpowiedzialność poniósł również dorosły opiekun, który został ukarany mandatem karnym za dopuszczenie do ruchu urządzenia, którego parametry pozwalały na osiąganie takiej prędkości.

Powrót na górę strony